Rozmowa z Robertem Gąsiorkiem – prezesem Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich S.A. – właściciela marki Staropolanka

Robert Gąsiorek

Robert Gąsiorek / fot. Przegląd Handlowy

Mirosław Szul: Jak ocenia Pan ofertę Staropolanki na tle innych marek wód mineralnych i smakowych?

Robert Gąsiorek: Oferta Staropolanki jest obecnie najlepszą możliwą dla klientów. Staropolanka zawsze była traktowana przez konsumentów, jako woda najwyższej jakości w Polsce, a obecnie mamy najszersze portfolio wśród marek wód mineralnych. Posiadamy również wody źródlane, których nie posiada konkurencja oraz wody lecznicze, takie jak Wielka Pieniawa. Po zakończeniu budowania procesu dystrybucji ogólnokrajowej, nasi klienci będą mogli zapoznać się z pełną ofertą naszych produktów.

Sponsoring Agnieszki Radwańskiej podczas tegorocznego Wimbledonu – czy miało to wpływ na zwiększenie sprzedaży wód z logo Staropolanki?

Jesteśmy pewni, że każda tak indywidualna forma reklamy i promocji naszych produktów wpływa na budowanie świadomości naszej marki. Sponsoring na tak wysokim poziomie powinien w dłuższym okresie czasu uzyskać również odzwierciedlenie w sprzedaży. W ostatnim czasie otrzymaliśmy wiele pozytywnych sygnałów od naszych klientów o wszystkich działaniach podejmowanych przez nasze działy marketingu i sprzedaży. Co pokazuje, że jesteśmy widoczni.

Jak w Pana opinii rynek wód mineralnych w Polsce wypada na tle Europy?

Rynek europejski jest z pewnością bardziej wykrystalizowany i świadomy swoich potrzeb, natomiast rynek wód mineralnych w Polsce jest jeszcze w fazie ciągłego rozwoju. Kluczowe będzie budowanie świadomości polskich konsumentów i edukowanie ich w kontekście rozpoznawania różnic między wartością wody mineralnej, a wody źródlanej.

Poza tym, udział wód mineralnych w Polsce nie będzie tak szybko rosnąć, jak wód źródlanych. Barierą jest cena i wzrosty udziałów marek własnych poszczególnych sieci handlowych.

Znajomość marki Staropolanka wśród Polaków wypada nieźle – jakie są dla Państwa najważniejsze i najkorzystniejsze kanały marketingu?

Nieskromnie stwierdzę, że znajomość i jakość marki Staropolanka wypada u naszych konsumentów doskonale. Wracamy do gry po dłuższej nieobecności, informując o naszych wartościach w mediach, zarówno w telewizji, radiu, jak i w kinie. Angażujemy się w sponsoring, jak chociażby ten podczas Wimbledonu, w kolarstwo górskie, maratony oraz inne wydarzenia masowe. Równolegle do tych działań, budujemy dystrybucję ogólnopolską.

Jakie są plany Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich na najbliższe lata?

W obszarze rozwoju Staropolanki, w ciągu najbliższych trzech lat zamierzamy dołączyć do pierwszej piątki głównych graczy rynku wód w Polsce. W 2012 roku będziemy dostępni już w większości kanałów dystrybucji. Jednocześnie bacznie obserwujemy ewentualne ruchy konsolidacyjne, w których chcemy aktywnie uczestniczyć.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Mirosław Szul / PrzeglądHandlowy.pl

 

Dodaj komentarz

Twój email nie będzie widoczny w treści komentarza.
Wszystkie pola oznaczone * są wymagane.